Prowadzenie spotkania online.
We wtorek zadebiutowałam jako Toastmaster wieczoru online. Prowadzenie spotkania online wygląda inaczej. Zwracasz uwagę na inne aspekty.
Po pierwsze warto zadbać o stabilne łącze, by nie było zakłóceń i niespodzianek.
Po drugie sprawdzić, czy dobrze mnie słychać i nie ma zakłóceń i dźwięków w tle.
Po trzecie kadr mnie widać. Ważne, by było widać twarz i głowę. Warto zwrócić uwagę na oświetlenie w pomieszczeniu, czy nie jest za ciemno. Musiałam zwracać uwagę na gesty. Na to jak widać ręce w kamerze, czy nie chowają się poza zasięgiem kamery. Te drobiazgi składają się na całokształt spotkania, wystąpienia.
Jak mam funkcję lub mowę się na chwilę wyłączyć, schować. Jak prowadzę spotkanie, muszę być czujna. Zwracać uwagę na, to co się dzieje, kto zaczyna lub kończy wypowiedź, zaprosić na scenę kolejną osobę zgodnie z agendą.
Agenda jest drogowskazem, przewodnikiem po kolejnych etapach spotkania. Każdy element ma swoje ramy czasowe, prowadzący czuwa, by ich nie przekraczać. Pomaga w tym mierzący czas chronometrażysta, pokazując chorągiewki lub zmieniając kolory tła na swoim ekranie.
Prowadząc spotkanie odnoszę do tego, co się dzieje. Nawiązuję do wypowiedzi, przedmówców wplatając w spotkanie ciekawostki tematyczne. Każde spotkanie ma swój temat. Zależy on doświadczeń i zainteresowań prowadzącego. Ja wybrałam swoje doświadczenia sprzedażowe i refleksje na ten temat. Opowiadałam o klientach, trikach sprzedażowych. Konkluzja końcowa była, taka, że każdy jest sprzedawcą na co dzień. Sprzedajemy swoje kompetencje, pomysły. Sprzedaż, to przekonanie, że wybrania naszego produktu, usługi, pomysłu za proponowaną cenę.
A wracając do prowadzenia spotkania w wirtualnej rzeczywistości. Czym ono się różni od spotkania na żywo?
Masz publiczność na ekranie. Musisz zadbać o aspekty techniczne: kamera, światło, mikrofon i stabilne łącze.
Prowadzisz w pozycji siedzącej. Podczas spotkania na żywo występujemy stojąc na scenie. Jest zalecane spójne przemieszczanie się, zagospodarowanie. Online gospodarujesz kadr.
Jeszcze jedna istotna sprawa warto zadbać o to, co jest w zasięgu kamery. Jak masz za sobą rozgardiasz, jakieś niepotrzebne rzeczy w tle. Warto je uprzątnąć.
Na żywo mam agendę w ręku, online zerkam w ekran i czuwam nad tym kiedy zaprosić, kolejną osobę.
Online ma jedną zaletę, mogę na zoomowym czacie wysłać wiadomość do funkcjonariusza, od którego coś potrzebuję. Chcę coś skorygować, sprawdzić. I drugą zaletą jest to, że można się spotkać wieloma osobami jednocześnie bez wychodzenia z domu.
Jednak kusi, by wyłączyć się na chwilę i zrobić, tę herbatę, pójść po szklankę wody. A tu trzeba czuwać nad spotkaniem. Taka rola wodzireja wieczoru.
Prowadzenie spotkania uczy koncentracji, słuchania i reagowania na sytuacje. Uczy parafrazowania wypowiedzi. Uczy bycia tu i teraz.
Spotkanie online poprowadziłam bez zarzutu, nawet ze standardami w ręku. Nieskromnie stwierdza, parafrazując główną oceniającą. Osobę, która udziela informacji zwrotnej prowadzącemu spotkanie i funkcjonariuszom. Dzieli się spostrzeżeniami na temat całości i poszczególnych elementów. Warto doświadczać i sprawdzać się w różnych warunkach. Warto dzielić się swoimi doświadczeniami i historiami, w taki sposób, by wkomponowywały się w całokształt i atmosferę. Kreatywnych i interesujących wyzwań Ci życzę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz