Pasja ,,Sztuka Rozmawiania. Usłysz, zanim powiesz"- Wywiad z autorką.

Karty: „Sztuka Rozmawiania. Usłysz, zanim powiesz” - to narzędzie, które już jest dostępne w przedsprzedaży na polskim rynku. Karty pomagają w usprawnieniu komunikacji w najbliższych relacjach takich jak związek, czy przyjaźń. Dziś w wywiadzie mój gość, autorka kart — Monika Janicka opowie o wartości, jakie produkt wniesie na polski rynek. Karty można nabyć:
https://polakpotrafi.pl/projekt/sztuka-rozmawiania-uslysz-zanim-powiesz-karty/ 

Znamy się już od kilku lat. Wiem, ile pracy włożyłaś w powstanie kart. Jestem pod wrażeniem, jak wiele energii i serca włożyłaś w ich powstanie. Chciałabym, abyś opowiedziała moim czytelnikom o kartach: „Sztuka Rozmawiania”. Moniko, kiedy powstał pomysł na projekt? 
 Pomysł na karty „Sztuka Rozmawiania” zrodził się w 2014 roku. Cel był taki, by uczyć ludzi dialogu. Chciałam dać ludziom coś, co bez konieczności posiadania obszernej wiedzy psychologicznej będzie wspierać Polaków w stawaniu się dobrym rozmówcą. Otworzyłam plik i zaczęłam notować pierwsze założenia projektu, pomysły na treści kart. Pierwszą talię wydrukowałam na papierze do szkicowania. Wycinałam je w domu nożyczkami. Kiedy opowiedziałam o kartach znajomym z klubu Toastmasters w Bydgoszczy, spotkałam się z ogromną ciekawością. Poprosili mnie, w sumie przekonali, do zorganizowania warsztatów z udziałem kart. I poszło. Ludzie weszli w proponowane ćwiczenia z kartami. Z pełnym zaangażowaniem. Ze zrozumieniem mojej idei. Zebrałam pierwszy feedback. Z biegiem miesięcy stworzyłam kolejne talie tematyczne, np. Jak nawiązywać nowe znajomości?, Komunikacja w negocjacjach czy Jak budować bliskie relacje? Mam prototypy 6 talii o różnej tematyce. Pozostałe talie drukowałam w osiedlowych punktach ksero. Ostatni prototyp wydrukowałam już w drukarni.
 A na jakim etapie jesteś teraz? 
Teraz jestem na etapie wydawania talii: „Sztuka Rozmawiania. Związek i przyjaźń”. To pierwsza talia, którą wydaję. Na tę talię poświęciłam wyjątkowo dużo czasu, pracy i własnego zaangażowania. Jestem z niej szalenie dumna. Wierzę, że wpłynie ona bardzo korzystnie na rozwój relacji wielu rodzin, związków, relacji partnerskich czy przyjacielskich. Jest dedykowana wszystkim tym, którym zależy na budowaniu bliskich relacji. Kto jeszcze może korzystać z kart: „Sztuka Rozmawiania”? Na pewno osoby, które zawodowo pomagają innym w obszarze relacyjnym. Mam na myśli Trenerów, Psychologów, Coachów, Terapeutów, Wykładowców kierunków Humanistycznych. To narzędzie daje ogromną przestrzeń do kreatywnego projektowania ćwiczeń, ale również do korzystania z metody, która ja opisałam w instrukcji do kart. Czyli można powiedzieć, że wspierasz zarówno specjalistów, jak i też każdą osoby, które mają potrzebę budowania zdrowych relacji... Zdecydowanie tak. Mam w tym momencie grupę Trenerów, których uczę fachowej obsługi narzędzia kart. Sami prowadzą rozmowy z kartami, uczą się ode mnie, inspirują wzajemnie, odkrywają potencjał kart. Zależy mi, by cała esencja kart budowała lepsze komunikacyjnie społeczeństwo. Z zamiłowaniem oddaje się rozmowom z ludźmi z wykorzystaniem kart. Słyszę wiele historii. Szczerych. Prawdziwych. Słyszę od swoich rozmówców, że czują się przy mnie emocjonalnie bezpiecznie. Z drugiej strony dostaję informację, że chcieliby tego doświadczać częściej lub w ogóle chcieliby tego doświadczać w związku, w małżeństwie, w przyjaźni.
 Lekarstwo na ból emocjonalny?
W niektórych przypadkach na pewno tak. Każdy z nas ma w sobie różne tęsknoty i potrzeby. Chciałam poprzez karty dać ludziom szansę, by zostali usłyszani. Z kolei tym, którzy z jakiś losowych przyczyn mają trudność, by usłyszeć partnera czy partnerkę — wesprzeć w tym, by otworzyć ich na słyszenie.
 Trudno jest słyszeć? 
Czasami jest trudno! Słuchanie i nauka słuchania są mi bardzo bliskie. Sama w słuchaniu widzę więcej niż tylko wychwytywanie uszami dźwięku słów. Słuchanie to przede wszystkim mój stosunek i nastawienie do tego, co mówi drugi człowiek. To również uczucia, które temu towarzyszą. To również gotowość do ujawniania siebie i do otwartości. Jeśli ja przy Tobie czuję się bezpiecznie, to jest duża szansa, że się otworzę. Karty pomagają zbudować atmosferę bezpieczeństwa, nawet jeśli jest ono nadszarpnięte. Jedyną rzeczą, której potrzeba do rozwoju własnej komunikacji jest potrzeba życia lepiej we dwoje. Karty niczego same nie załatwią. One wspierają rozwój, jednak w tym procesie potrzeba własnego wkładu. Wierzę w ludzi. Wierzę, że jeśli zapragną zmiany, to również tego dokonają.
 Co Tobie w Twojej komunikacji dały karty? 
Zainwestowałam wiele godzin swojego życia na rozmowy z kartami. Nauczyłam się nie przerywać w rozmowie, bo było to moją trudnością. Pogłębiłam kontakt z własnymi uczuciami. Nauczyłam się rozpoznawać własne emocje i o nich mówić. Nauczyłam się zadawać głębokie pytania, a co ważniejsze — czuć gotowość do usłyszenia niewygodnych odpowiedzi. Czasami jest tak, że gdy ludzie dzielą się z nami czymś, co jest skrajnie odmienne od naszego podejścia, my z trudnością lub wcale tego nie przyjmujemy. Karty nauczyły mnie dawać moim rozmówcom przestrzeń, by mogli być szczerzy z sobą i ze mną. Żartobliwie nazywam to „szczerym polem”. Temat szczerości ma dla mnie ogromne znaczenie. Wielu ludziom mówienie prawdy w bardzo ważnych sprawach sprawia trudność. Nie jest to wynikiem braku dobrych chęci. Nie jest to również wynikiem chęci wyrządzenia komuś krzywdy. Bardziej w moim odczuciu nieumiejętnością poradzenia sobie z wypowiedzeniem trudnej informacji lub z lękiem. Karty oduczyły mnie również komentowania czyjejś wypowiedzi, gdy ktoś nie jest na to otwarty, gotowy. Dbam o swoja przestrzeń w rozmowie i szalenie cenię przestrzeń mojego rozmówcy.
 Z Twojej wypowiedzi wynika, że karty w Twoim życiu wniosły wiele korzyści… Oczywiście. Widząc, czując i doświadczając własnej zmiany, wiem, jak z nich korzystać, wiem, kiedy działają, kiedy nie działają. Obserwując i wymieniając się doświadczeniami, z kolei poznałam, jakie korzyści dla siebie wynieśli z rozmów z kartami: „Sztuka Rozmawiania” moi rozmówcy. Suma tych wszystkich doświadczeń ma dla mnie ogromną wartość. Myślisz o rozszerzeniu projektu?
 Nie tylko myślę, ale już na niego pracuję. Interesuję się tematyką biznesu, prowadzenia firmy, rozwoju. Marzę o wydaniu kart dla Startupów, młodych przedsiębiorców. Już nad tym pracuję. Chcę promować zdrową komunikację również w Biznesie. Docelowo zamierzam stworzyć różne talie, jednak zasady z ich korzystania będą zawsze takie same. Mechanizm rozmowy jest w tych kartach zdecydowanie największą wartością. Jest prosty. Nieskomplikowany. Trafia do ludzi. Chcę ludzi łączyć.
 Moniko, bardzo dziękuje Ci na ten wywiad. Życzę Ci sukcesów. Życzę Ci, aby Twój projekt osiągnął ogromny sukces. Jestem myślami i sercem z Tobą.
 Dziękuję Ci Julia. Za obecność.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Perfekcjonizm przyjaciel czy wróg?

       Perfekcjonizm przyjaciel czy wróg? Jakoś czy jakość? Zdania zapamiętane z wystąpień w Toastmasters. Skłaniają mnie do pewnych rozważa...